Mam wrażenie, że polubiliście nauki buddyzmu tybetańskiego.
W każdym razie jest o czym pomyśleć.
Trzeba tylko spróbować i powolutku staniemy się panem własnego losu
Post Jarka Kotasa
W godzinie śmierci
Mam wrażenie, że polubiliście nauki buddyzmu tybetańskiego.
W każdym razie jest o czym pomyśleć.
Trzeba tylko spróbować i powolutku staniemy się panem własnego losu
Post Jarka Kotasa
W godzinie śmierci
Mam to szczęście, że pobieram nauki od lamów z Tybety. Tak jak pisał Rinpocze lamowie z Tybetu są jakby naznaczeni. I ja mu ufam, że to ma swoją niepowtarzalną wartość.
Książek jest coraz więcej, niemniej jednak, dla nas obcych jest szansa zrozumieć nauki, gdy nauczyciel tłumaczy bezpośrednio. Słowa w książce nie oddają znaczenia, tak jak tłumaczy to nauczyciel. Nie bez powodu każdy lama ma swojego rdzennego nauczyciela, który bezpośrednio wprowadza ucznia w podstawy wiedzy, a następnie przez lata służy pomocą podczas studiów.
Zdobywanie wiedzy o naukach oświeconych nauczycieli trwa latami, rozwija się dążąc do oświecenia i dlatego Namkhai Norbu Rinpocze wyraził troskę jak ginie Tybet, jego nauka i kultura.
Co ma być to będzie wiadomo, ale czasem nie zdajemy sobie sprawy na jak wiele spraw mamy wpływ.
Moim lamą o czym nie raz już wspinałam jest obecnie Chaphur Rinpocze. Bardzo lubię słuchać Jego nauk. Są one też nagrywane przez Instytut w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest głównym nauczycielem.
Dostajemy informacje o czym będzie kurs, ale jak mamy wykonywać ćwiczenia, o co chodzi w danych naukach mówi sam Rinpocze. I dzięki temu jest szansa, że się je zrozumie.
Serdecznie zapraszamy na nauki i praktykę
Tummo – Wewnętrznego Ognia z Chaphurem Rinpoche,
które odbędą się 28 lutego – 1 marca 2026 w godzinach 18:00–21:00.
Chaphur Rinpoche poprowadzi uczestników przez praktyki wstępne oraz główne ćwiczenia oddechowe zawarte w tekście Shardzy Rinpochego „Samopowstanie trzech ciał oświecenia”.
Tummo jest praktyką oddechową stanowiącą istotną część praktyk Tantry, a według Shardzy Rinpochego — wielkiego mistrza Dzogczen XX wieku — jest również niezwykle pomocna dla praktykujących Dzogczen w osiągnięciu oświecenia.Pierwotny tekst Tummo został napisany i przekazany przez Sangchoka Tharthuka Gyalpo i pochodzi z nauk Tantry Matki (Ma Gyud). W programie uwzględnione są również późniejsze komentarze Gyalshena Milu Samleka.Tummo jest praktyką oczyszczającą negatywne emocje obecnego życia oraz karmiczne ślady z przeszłych wcieleń. Wzmacnia zdrowie fizyczne i równowagę psychiczną. Wielu praktykujących doświadcza poprawy funkcjonowania serca i płuc, zwiększonej koncentracji oraz lepszej pamięci. Ostatecznym rezultatem jest spokojny i przejrzysty umysł.
Słowo Tummo oznacza „wewnętrzny ogień”. Praktyka polega na wzbudzeniu i ukierunkowaniu wewnętrznego ciepła w ciele. Tummo pracuje z tsa (kanałami energetycznymi), lung (wiatrem/oddechem) oraz tigle (kroplami świadomości światła) znajdującymi się w kanałach. Poprzez wizualizację rozżarzonej do czerwoności żelaznej igły w miejscu połączenia trzech kanałów, wszelkie negatywności zostają spalone i oczyszczone, co umożliwia zjednoczenie wewnętrznego wiatru i umysłu.
Chaphur Rinpoche omówi również różne rodzaje oddechu stosowane w tej praktyce. Zademonstruje łagodny, płynny oddech charakterystyczny dla praktyki Dziam Lung (łagodnego wiatru), jak również bardziej intensywną praktykę Bar Lung (gniewnego wiatru), która obejmuje nabieranie powietrza do płuc i utrzymywanie go przez dłuższy czas.Zapraszamy do udziału w tych pogłębionych naukach i praktyce, aby zdobyć wiedzę i bezpośrednie doświadczenie wspierające zdrowie fizyczne, równowagę psychiczną oraz rozwój duchowy. Tummo jest cennym narzędziem, które — po doświadczeniu jego głębokich korzyści — może towarzyszyć praktykującemu przez całe życie.
Prosimy o rejestrację do 26 lutego.
Sesje będą nagrywane, tym niemniej bardzo zachęcamy do uczestniczenia na żywo.
Nauki będą tłumaczone na język polski.
Nauki odbędą się poprzez platformę Zoom.
Sugerowana darowizna to 120 zł.
W celu rejestracji prosimy o dokonanie wpłaty na konto fundacji oraz przesłanie swojego maila wraz z potwierdzeniem przelewu na adres: kontakt@
Wpłaty prosimy kierować na konto:Fundacja klasztoru Nangzhig
ul. Malmeda 515-440 Białystok
53 2530 0008 2012 1076 4679 0001
##############
Korzystając z okazji przybliżę postać Namkhai Norbu Rinpocze
Czogjal Namkhai Norbu (tyb. ཆོས་རྒྱལ་ནམ་མཁའི་ནོར་བུ་ chos rgyal nam mkha'i nor bu; ur. 8 grudnia 1938 w Derge, zm. 27 września 2018 w Arcidosso[1]) – buddyjski nauczyciel przekazujący nauki Dzogczen i Anujogi.
Urodził się 8 grudnia 1938 w Derge we wschodnim Tybecie (Kham). W wieku dwóch lat został rozpoznany jako inkarnacja wielkiego mistrza Dzogczen przełomu XIX w. i XX w., Adzama Drugpy (Ningma). Kiedy miał pięć lat, XVI Gjalła Karmapa i (poprzedni) Tai Situ Rinpocze rozpoznali go jako inkarnację Szabdrunga Ngawanga Namgjala (Kagju), duchowego przywódcy (sanskr. dharmaradża, tyb. czogjal) Bhutanu. Rodzina i król Derge nie zgodzili się na tradycyjną intronizację młodego tulku - postanowiono umieścić go w klasztorze Sakjapy i odłożyć decyzję odnośnie do przyszłości na później. Czogjal Namkhai Norbu otrzymał tradycyjne wykształcenie lamy, studując m.in. pięć traktatów Asangi/Maitrei. Równolegle pobierał nauki, przekazy i inicjacje od różnych (w sumie ok. 30) mistrzów buddyjskich. W wieku 16 lat spotkał swojego głównego mistrza Czangcziuba Dordże, od którego otrzymał wprowadzenie w naturę umysłu. W 1960 przyjechał do Włoch na zaproszenie prof. Giuseppe Tucciego. Od 1964 do 1992 pracował jako wykładowca literatury tybetańskiej i mongolskiej na Uniwersytecie w Neapolu.
W 1976 na prośbę XVI Gjalła Karmapy po raz pierwszy udzielił nauk buddyjskich. Od samego początku przekazywał czyste nauki trzech serii Dzogczen, tak jak otrzymał je od swojego głównego mistrza Cziangcziuba Dordże. Obecnie założona przez Czogjala Namhai Norbu Wspólnota Dzogczen liczy ponad 10 tys. członków na całym świecie.
Rinpocze był żonaty i miał dwójkę dzieci. Jego syn Khjentse Jeszi Namkhai, rozpoznany przez J. Św. Sakja Trizina Rinpocze jako inkarnacja Khjentse Rinpocze, również udziela nauk Dzogczen na całym świecie.
Wikipedia
######
Mnie do dzogczen przekonał właśnie Czogjal Namkhai Norbu Rinpocze w swej książce
Nauczycielem dzogczen jest również obecny Dalajlama XIV
Dzień dobry, drodzy przyjaciele.
Dawno nie było mnie u Was.
Wydarzyło się dużo przykrych rzeczy. Tydzień przed 89 urodzinami zmarł mój wujaszek. Ktoś nie zablokował drzwi, które zawsze były zamknięte i oparłszy się o nie wujcio spadł ze schodów. Bardzo się potłukł. Przyjechało pogotowie, nie połamał się, więc nie zabrali Go do szpitala. Stanowczo nie chciał. Powiedział, że ma opiekę.
I tak opiekowaliśmy się nim. Nie był w stanie jechać na wigilię, więc wigilia przyjechała do niego.
I tak dzień za dniem. raz duża poprawa, raz z bólu tylko jęczał.
Wyszedł z domu jakimś cudem, z drugiego piętra i zmarł na ulicy.
Nie mam nic w głowie, ale słowa mistrza dzogczen Namkhai Norbu bardzo mnie przejęły.
Pisałam kiedyś o jego książkach, np. Lustro, Dzogczen
Może ktoś przeczytał?
Pomyślałam, że wiedza o Tybecie, może zainteresować. Może ktoś zechce zadbać o tą kulturę
Igor Daminov
A dalej to sami zobaczcie :-)
Filiżanki na kawę z expresu
Dzień dobry Moi Mili!!
Bardzo mi miło Was odwiedzić.
Wysłałam prawie 20 kartek do osób, z którymi tu na na blogu się zaprzyjaźniłam. Nie jestem już z niektórymi w kontakcie, ale miło mi było poznać.
Zapomniałam tylko dodać, że znamy się z bloga. Podpisałam tylko imieniem. Ups. No zobaczymy, czy ktoś sobie o mnie przypomni?
Zaprzyjaźnione czytelniczki poprosiłam o adres. Życzenia noworoczne też miłe :-)
Mam jeszcze kartki do rozdania bliskim znajomym. Okazało się, że już mam ich niemało.
Pamiętam, że wyżalałam się psychologowi, że zostałam sama, że ludzie zajęci, a ja wiecznie nieszczęśliwa. I ona powiedziała wówczas, że to przykre, ale się zdarza, urywają się długie przyjaźnie, i czas, żeby znaleźć nowych.
Wtedy wydawało mi się to niemożliwe. Ja ledwie mówiąca, ledwie chodząca
Byłam sama do szpiku kości. Zrozpaczona. Trwało to kilka lat. po tym czasie, jakby się obudziłam. Przestałam być zazdrosna, nie dręczyło mnie przywiązanie, żal, powoli wręcz stawałam się szczęśliwym człowiekiem. Powoli rozwijało czyste Współczucie.
Dziś ten stan samotności uznaję za najlepszy czas w życiu.
Osoba, wmawiająca mi, że nic nie rozumiem, polecił mi tego nauczyciela Tenzina Wangyala Rinpocze nauczyciela BON z Tybetu. Oglądałam po sto raz jego wykłady na YouTube I w końcu dużo rzeczy zrozumiałam. Między innymi odzyskałam pewność siebie, odzyskałam duszę. Nauczył medytacji.
Dziś już jestem innym człowiekiem.
Z 10 lat temu koleżanka z Krakowa, gdzie ćwiczyłyśmy Tai Chi, poprosiła mnie o przysługę. Zrobiłam to i do mnie przychodziły maile z Fundacji Chaphura Rinpocze, gdzie poprosiła o rytuał o zdrowie.
I z Fundacji przychodziły informacje o wydarzeniach czyli naukach BON. Zadzwoniłam raz, żeby powiedzieć, że to pomyłka, ja się na tym nie znam i nic nie wiem. Dziewczyna powiedziała, że akurat, nie trzeba się znać, ale można poznać.
I ten pierwszy raz to jakby objawienie. Zrozumiałam, że to jest dobra wiedza. Ci co mnie wcześniej uczyli na swoim przykładzie pokazali, że tego nie rozumieją i źle mnie oceniali
I od tamtej pory jest uczniem Chaphura Rinpocze
Jak wspomniałam w poprzednim poście w grudniu jest Odosobnienie Takla Mebar.
Biorę udział we wszystkich lekcjach.
Dziś Chaphur Rinpocze mówił jak potrzebne jest nam Mądrość i Współczucie. I nauczył modlitw, aby pomogły to osiągnąć.
I cóż może być w tym złego.
Takla Mebar to gniewny Jiadm, który odstraszyć ma atakujące nas istoty, które wyzwalają negatywne reakcje.
Jestem szczęśliwa, że mam możliwość wysłuchania nauk. Bardzo dziękuję tym co mi pomogli to zrealizować.
Mam nadzieję, że to nieostatnie nasze spotkanie przed świętami.
Uściski serdeczne
Zimowe Odosobnienie Takla Mebar
Dzogczen Ngöndro oraz wprowadzenie do praktyk medycyny tybetańskiej
z Chaphurem Rinpoche i dr. Chaphurem Tulku
1–31 grudnia 2025
Casa Chaphur, Kostaryka oraz online
Podczas tegorocznego odosobnienia Takla Mebar uczestnicy będą mieli możliwość wzięcia udziału w trzech ścieżkach praktyki:
Nauki i praktyka Takla Mebar
Soboty: 6, 13, 20 i 27 grudnia | godz. 17:00–18:00 CET
Jak w poprzednich zimowych odosobnieniach, Chaphur Rinpoche przekaże szczegółowe wskazówki dotyczące praktyki Takla Mebar. Te transformujące praktyki wzmacniają energię ognia i mądrości Takla Mebar, otwierając bramę do spoczywania w Naturze Umysłu.
Dzogczen Ngöndro
Poniedziałki i czwartki: 1, 4, 8, 11, 15, 18, 22, 25 i 29 grudnia | godz. 17:00–18:00 CET Praktyki wstępne (Ngöndro) są niezbędnym fundamentem na ścieżce Dzogczen. W tradycji Yungdrung Bön stanowią one bazę, którą należy zgromadzić i integrować zarówno przed rozpoczęciem praktyki Dzogczen, jak i w jej trakcie. W tym roku Rinpoche poprowadzi uczestników w procesie akumulacji Ngöndro, aby wspierać ich głębszą praktykę.
Wprowadzenie do Sowa Bumzhi Rigpa (Medycyna tybetańska)
Wtorki i piątki: 2, 5, 9, 12, 16, 19, 23, 26 i 30 grudnia | godz. 17:00–18:30 CET
Świadomość i praktyki medycyny tybetańskiej oferują potężne metody zapobiegania chorobom powstającym w wyniku wewnętrznej nierównowagi elementów. Aby móc praktykować Dzogczen w sposób konsekwentny i skuteczny, konieczne jest utrzymanie dobrego zdrowia.
Dr Chaphur Tulku, dzięki wieloletnim studiom i doświadczeniu w medycynie tybetańskiej, przekaże uczestnikom wprowadzenie do tego, jak korzystać ze starożytnych metod medycznych dla zrozumienia kondycji ciała. Uwzględni m.in. obserwację pulsu i to, co krążenie krwi ujawnia o stanie zdrowia. Nauki, które przekaże dr Chaphur Tulku, wywodzą się z Sowa Bumzhi Rigpa – najstarszej formy tradycyjnej medycyny tybetańskiej, której początki sięgają ponad 10 000 lat.
Rozpoczęcie i codzienna praktyka
1 grudnia o godz. 17:00 CET Chaphur Rinpoche wyjaśni, jak przygotować się do odosobnienia w swoim domu – jak wykonywać ofiarowanie tormy, recytować początkową mantrę Takla Mebar i rozpocząć wizualizację.
Każdego dnia praktyka będzie rozpoczynać się od Czterech Praktyk Szczodrości: Sang i Chutör w godzinach 6:00–17:45 CET, natomiast praktyka Sur i Chöd przypada na godzinę 3:00–4:30 CET.
Zakończenie odosobnienia – rytuał Dokpa
1 stycznia 2026
Na zakończenie odosobnienia wspólnie wykonamy rytuał Dokpa – „odwrócenia przeszkód”. Łącząc ognistą energię Takla Mebar z mocą rytuału, usuwamy nagromadzone przeszkody i otwieramy drogę na Nowy Rok 2026, aby mogły się w pełni zamanifestować błogosławieństwa pokoju, mądrości, współczucia, miłości i pomyślności.
Ze względu na zmianę czasu rytuał Dokpa odbędzie się 1 stycznia 2026 o godzinie 3:00 nad ranem. Podczas rytuału nie będzie tłumaczenia na język polski.
Możesz wziąć udział w całym odosobnieniu lub tylko w wybranych częściach. Uczestnicy online otrzymają dostęp do nagrań.
Podczas wszystkich spotkań (oprócz rytuału Dokpa) dostępne będzie tłumaczenie na język polski.
Prosimy o rejestrację do 29tego listopada.
Sugerowana darowizna:
Odosobnienie Takla Mebar – 200 zł
Dzogczen Ngöndro – 160 zł
Sowa Bumzhi Rigpa (Medycyna tybetańska) – 200 zł
Osoby chcące uczestniczyć we wszystkich trzech cyklach spotkań - 500 zł
Osoby pragnące wziąć udział w kursach, prosimy o dokonanie wpłaty na konto fundacji oraz przesłanie swojego maila, który ma zostać zarejestrowany wraz z potwierdzeniem przelewu na adres: kontakt@
W tytule przelewu prosimy wpisać, której części dotyczy opłata.
Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja klasztoru Nangzhig
ul. Malmeda 5
15-440 Białystok
53 2530 0008 2012 1076 4679 0001
Link do zoom będzie wysłany na krótko przed rozpoczęciem nauk.
Informacje i zapisy:
kontakt@chaphurfoundation.com
Joanna Szczepkowska kolejny raz skrytykowała politykę prezydenta Karola Nawrockiego, który odmówił wczoraj powołania 46 sędziów. "Ludzie z sercem »po prawej stronie«, tak, zwracam się do was, do tych, którzy głosowali na Nawrockiego. Czy rozumiecie, co te słowa znaczą?" — pyta w swoim wpisie aktorka.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w środę, że odmawia nominacji dla 46 sędziów, motywując to tym, że "słuchają podszeptów ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka". Zapowiedział też, że przez najbliższe pięć lat żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, polską konstytucję i polski system prawny, nie może liczyć na nominację sędziowską i awans.
Onet dotarł do listy sędziów pozbawionych awansu. Nie ma w tym gronie żadnego ze znanych sędziów, którzy krytykowali działania PiS w sądownictwie. Większość stanowią szeregowi sędziowie z sądów rejonowych, których Karol Nawrocki ukarał tylko za to, że podpisywali listy.
Decyzję Nawrockiego postanowiła skomentować we wpisie aktorka Joanna Szczepkowska, znana z okołopolitycznych komentarzy.
"Ten człowiek niszczy ojczyznę, świadomie demontuje państwo, osłabia nas w momencie, kiedy u progu jest wojna. Dzisiejsza decyzja o zablokowaniu nominacji sędziów to już nic innego jak prowokacyjna, otwarta walka z rządem, praworządnością i zapowiedź autorytarnego zamordyzmu. Niczym innym nie jest zapowiedź, że nie będą nominowani sędziwie, którzy »słuchają złych podszeptów«" — napisała aktorka, nawiązując do decyzji Karola Nawrockiego.
Dalej zwróciła się do — jak pisze — "ludzi z sercem »po prawej stronie«.
"Zwracam się do was, do tych, którzy głosowali na Nawrockiego. Czy rozumiecie, co te słowa znaczą? Tylko w Rosji, Korei Północnej i tym podobnych krajach prezydent może powiedzieć, że będzie nominował tylko tych sędziów, którzy »nie słuchają złych podszeptów«. Co to jest za kategoria prawna? To są słowa jak z bajki o chińskim cesarzu" — czytamy.
Zdaniem Szczepkowskiej, Nawrocki w swoich mowach "nie wspomina o agresji rosyjskiej ani słowem i jest oprócz Orbana jedynym takim w Europie" oraz "skupia uwagę wyborców tylko na wrogości do Zachodu".
Dalej aktorka zwraca się z odezwą: "Polacy. Nawrocki to nie jest człowiek z naszego »jestestwa«. Jest rzeczą niemożliwą, żebyśmy własnymi rękami dali się wpędzić w dyktaturę. My w całej naszej historii walczyliśmy z dyktaturą. Piszę to wszystko oczywiście w pierwszym rzędzie do tych, którzy rozumieją powagę sytuacji. Nie chcę być kimś, kto siedzi przed laptopem i pisze, jak jest źle. Trzeba będzie się ruszyć. Pokazać sprzeciw i solidarność z rządem".
Krzysztof Skiba
Miałem pomysł na zabawny felieton z okazji Święta Niepodległości, ale trafiłem na tekst Anna Singh. Niezwykle rzadko publikuje tutaj czyjeś teksty, ale ten przytaczam w całości, bo moim zdaniem idealnie pasuje do klimatu dzisiejszego dnia.