piątek, 25 grudnia 2015

Wigilia

    Wigilia
Tata przyszedł rano.
Usiadł na chwilę i powiedział, że popił ostatnio i czy Mu ...... przebaczę.
Głos mi się załamał

Dziś już zadzwonił podziękować za pudełko ozdabiane decoupage, które dałam też dla Jego znajomej
Miło ich to zaskoczyło.

Dotarł na kolację świąteczną. Przy tej okazji przypomniało się wiele Jego wyjątkowych zdolności.
To nie jest zwykły pijak hehe.


Co za Wigilia :-D
Muszę o niej kiedyś napisać....

2 komentarze:

  1. hehe, zawsze mówił, żebym się nie martwiła i że wszystko będzie dobrze, dlatego takie wrażenie na mnie zrobiły wczorajsze słowa

    OdpowiedzUsuń
  2. a i jeszcze, mówił, że nie pije, zdawało mi się hehe

    OdpowiedzUsuń