Bardzo lubię oglądać ten program. Często są wywiady z ciekawymi ludźmi kultury. Ostatnio był wywiad z Emilianem Kamińskim. Znam tego aktora ze 30 lat. Pamiętam go z Teatru Ateneum. Biegałyśmy z koleżankami z liceum do teatrów bardzo często no i z racji wieku zwracałyśmy uwagę na ładnych chłopaków. Tam wypatrzyłyśmy też Krzysztofa Ibisza, który potem grał w Teatrze Studio :-) Ech to były czasy.
Emilian Kamiński zdobył moje serce w sztuce "Obrona jaskiniowca", jest świetna, od wielu lat nie schodzi z afisza. Całkowite moje uznanie zyskał, gdy udało mi się dostać do Teatru Kamienica. Słyszałam o tym teatrze z mediów, ale dopiero gdy zobaczyłam na własne oczy, jak to jest zorganizowane i naprawdę promuje kulturę Warszawy stałam się ich zagorzałym zwolennikiem. Warszawa dla Emiliana cyt. : Skupiam się na moim teatrze Kamienica i na mojej ukochanej Warszawie, której ten nasz teatr chcę poświęcić. Powstaje teraz przy teatrze miejsce, które nazwaliśmy Nasza Warszawa. Będzie to coś w rodzaju małego muzeum, gdzie będą pamiątki z dawnej Warszawy.
O tym wszystkim możecie przeczytać w internecie, kiedy minie protest przeciwko dodatkowemu opodatkowaniu mediów.
Dla mnie najwspanialszym przedsięwzięciem było organizowanie Wigilii dla ludzi bezdomnych. To sprawiło, że Emiliana Kamińskiego zaczęłam postrzegać jako wspaniałego człowieka.
W wywiadzie między innymi pan Emilian opowiadał jak powstawał Teatr Kamienica, ile trudności, ile pracy go to kosztowało i z racji tego, ile stresu doświadczył. Po tych przejściach uodpornił się nieco i dziś już potrafi częściej zachować spokój. Pan Emilian opowiadał, że co rusz stawał przed murem, że się nie da czegoś przejść, że nie wie co robić, wtedy rozmawiał w duchu ze swoimi przyjaciółmi, nieżyjącymi profesorami, aktorami, którzy nauczyli wierności swoim ideom. Z bezradnością zapewniał o swoich czystych intencjach powstania teatru, o problemach i na drugi dzień mur padł, problem, jakimś cudem znalazło się rozwiązanie. Pan Emilian powiedział, że to jest właśnie wiara, która czyni cuda :-)
A mnie się przypominają słowa Dalajlamy zacytowane w poście z 6 lutego ..." Potrzebna jest pełna mobilizacja, w trakcie której, umysł obudzi swą własną przytomność i inteligencję nijako od środka.
Moim zdaniem to tą czystą intencję obudził pan Emilian, która przyciąga również pomoc cudownych, dobrych ludzi.
Emilian Kamiński dostał też dotację z Unii na rozwój teatru. Zażartował, że przeczytał o pomocy jaką dostali rolnicy, to pomyślał, ze spróbuje i on może dostanie na teatr? I dostał :-)
Napisałam posta 25 kwietnia 2016 roku po obejrzeniu sztuki "Intryga w teatrze", byłam tam pierwszy raz :-)
Naprawdę repertuar jest świetny. Cudowni aktorzy. Działa też scena dla dzieci. Cieszy się wielkim powodzeniem. Jedno przedstawienie jest oparte na znanym komiksie Papcia Chmiela :-)
Jakiś czas temu zagrał w tym teatrze Krzysztof Ibisz po 20 latach nieobecności na scenie.
O pracy nad tym projektem i nie tylko przeczytacie w wywiadzie
Z Emilianem Kamińskim, reżyserem i dyrektorem teatru Kamienica, rozmawia Anna Wolska.
Serdecznie polecam :-)
Mimo wielkiego uznania nie lubię śpiewania pana Emiliana, hehehe
Ja już rozpoczęłam kolejną rehabilitację. Trafiłam na bardzo serdeczną fizjoterapeutkę i mam gorące fango, więc .... życie jest piękne.
Zrobiłam pyszną sałatkę z kaszą gryczaną, fetą. Nigdy czegoś takiego nie jadłam, pycha :-) Do sałatki dodaje się między innymi natkę pietruszki i sok z cytryny. Przypomniało mi się, że pani dietetyk zwróciła mi uwagę jakie to jest cenne połączenie. Wyzwala się żelazo o ile dobrze pamiętam.
Warszawa znów jest obsypana śniegiem :-) chodzę z kijkami, żeby się nie wywrócić, uch, ale chodzić trochę trzeba
Protest mediów już się skończył, można czytać wiadomości w internecie.










































